Targi SAWO 2026 trwają w najlepsze — a to, co dzieje się na naszym stoisku, pokazuje jedno: bezpieczeństwo to temat, który żyje dzięki ludziom.

Od pierwszych godzin widzimy Wasze zaangażowanie — rozmowy, pytania, wymianę doświadczeń. Stoisko naprawdę tętni życiem. I dokładnie o to chodzi.
Ale SAWO to nie tylko oglądanie rozwiązań. To działanie.
Na miejscu trwa konkurs, w którym możecie wygrać drabinę Super Teles T4S z poręczą Faraone. Zasady są proste: wypełniacie formularz i odpowiadacie na jedno pytanie — czym dla Was jest bezpieczeństwo?
I tu zaczyna się coś więcej niż konkurs.

Wasze odpowiedzi trafiają również na naszą ściankę. Podpisujecie się pod nimi, zostawiacie swój ślad. Po targach ta przestrzeń zmieni się w instalację, która będzie przypominać wszystkim, czym naprawdę jest bezpieczeństwo — i jak wiele zależy od każdego z nas.


Bo bezpieczeństwo to nie zapis w instrukcji. To nie tylko procedura. To MY.
Do tego dokładamy jeszcze jeden element — dziękujemy za wszystkie zdjęcia z naszą ramką. Serio, robicie klimat. Pokazujemy je dalej, bo chcemy mówić głośno o tym, jak ważną pracę wykonujecie. Bez zbędnego nadęcia: to dzięki Wam ten świat jest po prostu bezpieczniejszy.





Dopiero w takim kontekście widać pełny obraz tego, co robimy na SAWO.
Pierwszy dzień wydarzenia przyniósł bardzo mocny i potrzebny akcent. Warsztaty poprowadziła Anna Kaczmarkiewicz, podejmując temat, który pojawia się tam, gdzie stawka jest najwyższa — szczególnie w pracy na wysokości. Wypadków wciąż jest dużo, a ich skutki bywają tragiczne.


Stąd temat spotkania:
„Emocjonalne wsparcie jako element budowania kultury bezpieczeństwa”.
Bo nawet najlepszy sprzęt i procedury nie eliminują ryzyka w 100%. Projektując nasze rozwiązania, robimy wszystko, by minimalizować sytuacje, w których ktoś musi mierzyć się z konsekwencjami wypadków. Chcemy, żeby trudne rozmowy nie były koniecznością.
Ale odpowiedzialność oznacza też przygotowanie się na każdy scenariusz. Dlatego mówimy wprost: kultura bezpieczeństwa to nie tylko zapobieganie. To także gotowość na reakcję — również tę emocjonalną.

I właśnie dlatego w przestrzeni targowej pojawia się pewien „symboliczny gość”. Przypomina, z czym naprawdę mierzy się ta branża. Na szczęście — tutaj można podejść do niego z dystansem. I dokładnie o to chodzi.
Drugi dzień targów to kolejny ważny temat — tym razem skupiony na codziennych decyzjach.
Joanna Nagraba prowadzi warsztaty:
„Rola zachowań behawioralnych jako forma pracy nad poprawą bezpieczeństwa w firmie”.


Bo to nie procedury popełniają błędy. To ludzie. A sposób reagowania, nawyki i decyzje podejmowane „tu i teraz” mają bezpośredni wpływ na to, czy ktoś wróci z pracy bezpiecznie.
SAWO to także przestrzeń do zapowiadania tego, co przed nami.

Podczas targów pojawiła się zapowiedź inicjatywy Confindustria Polonia — stowarzyszenia włoskich firm działających w Polsce — w ramach której rusza Roadshow: „Sicurezza Italiana in Polonia”. Pierwszy przystanek? 23 kwietnia w Fabryce Faraone w Łozienicy.
To właśnie u nas zainaugurujemy cykl spotkań skierowanych do osób związanych z branżą BHP, podczas których zaprezentujemy nasze rozwiązania i podejście do bezpieczeństwa w praktyce. Kolejne wydarzenia odbędą się w różnych częściach Polski z udziałem znanych włoskich firm.
Krótko mówiąc: zaczynamy u siebie. I to z przytupem.
Na SAWO 2026 nie mówimy więc tylko o rozwiązaniach technicznych. Mówimy o odpowiedzialności — tej systemowej i tej bardzo ludzkiej.
Wszystkie działania realizujemy wspólnie z Akademią Faraone oraz Fundacją Kultury Bezpieczeństwa, której jesteśmy fundatorem.
Dziękujemy wszystkim, którzy już nas odwiedzili — i zapraszamy tych, którzy jeszcze nie dotarli. Bo tutaj naprawdę dzieje się coś więcej niż targi.









